Spotkanie w moim życiu teorii „Prawa Przyciągania” która to jest poruszana w książce jak i w filmie (ja oglądałem tylko film co prawda) było dużym wydarzeniem w moim życiu. Opublikowałem nawet na Drugiej Drodze tekst o tym, który bardzo się rozprzestrzenił i był jednym z motorów do tego, że Druga Droga zyskała znaczną ilość czytelników w tamtym czasie.

Od tamtej pory spotkałem wiele osób z którymi rozmawiałem na temat prawa przyciągania. Dużo więcej czytałem wypowiedzi na ten temat w internecie a jeszcze więcej otrzymałem maili w sprawie Prawa Przyciągania. Najwięcej było (i jest wciąż) maili z pytaniami czemu to prawo nie chce zadziałać, co robię nie tak, jak długo trwa żeby to prawo zadziałało itp.

Im więcej obserwowałem jak rozumie cały ten pryncypał Prawa Przyciągania większość osób, tym bardziej się utwierdzałem że CHYBA większość osób ŹLE JE ROZUMIE – prawdopodobnie przez to, że autorzy filmu i książki nie zbyt jasno wyeksponowali jedno, najważniejsze prawo Prawa Przyciągania.

 

Najważniejsze Prawo Prawa Przyciągania

Najważniejsze prawo Prawa Przyciągania jest takie, że musisz ruszyć dupsko i coś robić. Prawo przyciągania to nic magicznego; to żadne wibracje wszechświata które przyciągają rzeczy które sobie wyobrażasz. Nie przyciągniesz nim fortuny, miłości, ani niebieskich piórek. To nie żaden system „wyobrażajmy sobie i czekajmy na efekt”.

Prawo Przyciągania w formie w jakiej zostało przedstawione jest po prostu fajnym narzędziem MOTYWACYJNYM, żeby ruszyć dupsko, zacząć coś robić i podtrzymać tą tendencję do kompletnego przyswojenia nowych nawyków, czy to w pieniądzach żeby zacząć się szkolić, czy to w miłości żeby zacząć szukać i się szkolić czy w czymkolwiek innym żeby ZACZĄĆ SIĘ ROZWIJAĆ, SZKOLIĆ I ROBIĆ COŚ KONKRETNIE żeby dojść do swojego celu.

Oprócz tego wykorzystywanie wizualizacji jakie zostały pokazane w Prawie Przyciągania, niejako programują Twój mózg na nieunikniony sukces, co nie robi nic innego tylko daje Ci siłę żeby brnąć przez stosy gówna i pionowe góry jakie musisz przejść w drodze do swojego celu.

To praca i wysiłek sprawiają że przychodzą NATURALNE KONSEKWENCJE PRZYCZYNY I SKUTKU które sprawiają, że trafiasz na nową wiedzę i ludzi którzy będą Ci pomocni w osiągnięciu Twojego celu.

Wiele osób pisało że nagle znowu zacząłem pisać na Drugą Drogę – to prawo przyciągania działa. Że trafili na jakiś artykuł – że to prawo przyciągania. Że wygrali jakąś kasę – że to prawo przyciągania. Żadne prawo przyciągania, tylko albo przypadek, albo natura konsekwencji Twoich działań.

I teraz mój pierwszy tekst o prawie przyciągania był właśnie w klimatach tego że wszechświat da Ci to co sobie pomyślisz – był błędny! Wszyscy ludzie którzy wypowiadają się np. na filmie że byli bezdomni a teraz są milionerami (np. Joe Vitale, ale i cała reszta) i to wszystko dzięki Prawie Przyciągania – spoko, tyle że zapomnieli wspomnieć że napierdalają po 10h rozwijając swoje firmy i sprzedając różne produkty.

Dlatego postuluję jak zawsze o jedną rzecz i dokładam drugą. Po pierwsze musisz myśleć SAM – ja pisałem pierwszy tekst o Prawie Przyciągania z tak wielkim przekonaniem o jego prawdziwości jak piszę ten tekst teraz. I tak jak wtedy teraz też mogę się mylić. Myśl sam, ja i ktokolwiek inny może być tylko drogowskazem.

Drugą rzeczą o jaką postuluję, to jeżeli przyciągasz sobie Prawem Przyciągania coś od dłuższego czasu i nie widzisz żadnego rozwoju i zmian, to się zastanów czy może to w ogóle działa tak jak myślisz. Może Ci samo nic nie da – może może Cię tylko zmotywować… ale musisz coś jednak sam coś zrobić?

Bo chyba wszystkim umknął fakt, że takie Prawo Przyciągania czy to książka czy film, było w pierwszej kolejności przedsięwzięciem marketingowym i do sprzedania oraz promocji osób w niej ukazanych, a dopiero potem czymkolwiek innym (jeżeli były w ogóle inne motywacje). Dziwne że po filmie i książce taki Joe Vitale wydał chyba 2 czy 3 książki o przyciąganiu różnych rzeczy. Dużo osób pewnie to kupiło. Widziałem też wiele produktów o tym “jak stosować prawo przyciągania”. Obudź się!

Kluczem do sukcesu Prawa Przyciągania był koncept mówiący być może nie wprost, ale każdy go rozumiał – „siądź na dupie, powyobrażaj sobie i będziesz bogaty. Bo koń na wrotkach wykryje Twoje wibracje umysłu i da Ci siano”. Kto by nie chciał nie?

Natomiast ciekawe jest to że wiele konceptów w jakie został ubrany film jest prawdziwa, tak jak np wibracje naszych umysłów czy świata (choć tu też moja ocena może się mylić). Więc i tu można zauważyć, że zawsze można włożyć gówno do złotego pudełka, co wcale nie powoduje że złote pudełko nie jest ładmne i wartościowe.

 

Więc Podsumuję Tak

Możesz wiedzieć wszystko o Prawie Przyciągania, ale jeżeli nic nie będziesz robił, to nic się nie zmieni. Możesz nie wiedzieć nic o Prawie Przyciągania, ale jeżeli będziesz działał, to możesz zmienić wszystko.