<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Prawo Przyciągania – Drugie Spojrzenie</title>
	<atom:link href="http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/</link>
	<description>Ci Co Wiedzą To Wiedzą Co Tu Jest</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Aug 2010 08:13:10 -0700</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: key4moon.wordpress.com</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-488</link>
		<dc:creator>key4moon.wordpress.com</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 08:13:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-488</guid>
		<description>Prawo przyciągania albo raczej prawo atrakcyjności bo tak powinno być przetłumaczone to bardzo stara mistyczna nauka

Lepiej pasuje tutaj nowoczesne ho&#039;oponopo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prawo przyciągania albo raczej prawo atrakcyjności bo tak powinno być przetłumaczone to bardzo stara mistyczna nauka</p>
<p>Lepiej pasuje tutaj nowoczesne ho&#8217;oponopo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Czytelnik</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-485</link>
		<dc:creator>Czytelnik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 16:58:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-485</guid>
		<description>Bartek tą nową wersją zaprzepaściłeś swoją szansę na zejście ze sceny niepokonanym, bycie swoistym blogerem-legendą ;). Poprzedni blog zrobił niemałe zamieszanie w polskim Internecie, a  ten uznaję - będąc jednocześnie pod wrażeniem Twojej wcześniejszej działalności - za popłuczyny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bartek tą nową wersją zaprzepaściłeś swoją szansę na zejście ze sceny niepokonanym, bycie swoistym blogerem-legendą ;). Poprzedni blog zrobił niemałe zamieszanie w polskim Internecie, a  ten uznaję &#8211; będąc jednocześnie pod wrażeniem Twojej wcześniejszej działalności &#8211; za popłuczyny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-481</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 14:50:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-481</guid>
		<description>Co się stało z tym nowym wpisem wideo o wyborach?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co się stało z tym nowym wpisem wideo o wyborach?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tess</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-480</link>
		<dc:creator>Tess</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 17:52:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-480</guid>
		<description>Możecie pisać co chcecie a ja wiem swoje. Po przeczytaniu książki i obejrzeniu filmu wypróbowałam i wiem że działa. Dostałam książkę &quot;na gwiazdkę&quot; więc zaraz po świętach zaczęłam się wkręcać jak to było opisane w książce. chciałam przyciągnąć 50 000 zł. Wytrwałam do 24 stycznia. Następnie mając bardzo intensywny okres w pracy, zapomniałam o wszystkim.   Pod koniec lutego dostałam przelewem na konto 53 000 zł. Nawet przez myśl mi nie przeszło że właśnie zadziałało prawo przyciągania. Próbowałam je zwrócić ale w efekcie końcowym jedyne co mogłam zrobić to zapłacić podatek dochodowy. Dopiero w kwietniu robiąc porządki natrafiłam na wcześniej przeczytaną książkę i wszystko zaczeło się układać w jedną całość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Możecie pisać co chcecie a ja wiem swoje. Po przeczytaniu książki i obejrzeniu filmu wypróbowałam i wiem że działa. Dostałam książkę &#8220;na gwiazdkę&#8221; więc zaraz po świętach zaczęłam się wkręcać jak to było opisane w książce. chciałam przyciągnąć 50 000 zł. Wytrwałam do 24 stycznia. Następnie mając bardzo intensywny okres w pracy, zapomniałam o wszystkim.   Pod koniec lutego dostałam przelewem na konto 53 000 zł. Nawet przez myśl mi nie przeszło że właśnie zadziałało prawo przyciągania. Próbowałam je zwrócić ale w efekcie końcowym jedyne co mogłam zrobić to zapłacić podatek dochodowy. Dopiero w kwietniu robiąc porządki natrafiłam na wcześniej przeczytaną książkę i wszystko zaczeło się układać w jedną całość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: szpon</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-468</link>
		<dc:creator>szpon</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Jun 2010 18:58:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-468</guid>
		<description>nie opierdalaj sie tak bartku ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie opierdalaj sie tak bartku &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: xyz</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-467</link>
		<dc:creator>xyz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 17:51:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-467</guid>
		<description>O skutkach prawa przyciągania mówią tylko osoby, które na tym zarabiają. Nie udało mi się znaleźć świadectw innych osób, które rzeczywiście zrealizowały swoje pragnienia dzieki temu prawu. Idea jest wspaniała, jednak raczej nie zadziała w naszej rzczywistości. Prawo przyciągnia pochodzi z chennelingów Abrahama Hicksa [szukaj na youtube]. Jest w nich mowa o możliwości natychmiastowej manifestacji pragnień. W odpowidzi na pytanie: &quot;dlaczego moje pragnienia nie spełniają się natychmiast?&quot;, od &quot;specjalistów PP&quot; otrzymasz odpowidź, że nie zbyt dobrze zestroiłeś się ze źrółem. Możesz sobie uważać, że zestroiłeś się doskonale, jednak im tego nie udowodnisz, tak jak oni tobie, że to prawo działa. W swoich tezach bazują na tym, że materię można opisać jako falę de Broglie&#039;a, że można stwożyć cząstki elementarne w próżni &quot;z niczego&quot;. Genialny argument, jednak ludzkie umysły nie maja takiej mocy. Ilekroć interesowałam się jakimś zjawiskiem nadprzyrodzonym okazywało się ono oszustwem lub było do wyjaśnienia za pomocą znanej nam nauki. Prawa przyciągania nie da się dowieść, tak jak i jemu zaprzeczyć. Taka nowa religia ;&gt; Z drugiej strony  uważam, że to prawo jest genialne. Najważniejsza w prawie przyciągania jest bardzo dobra wizualizacja pragnienia. Musisz się poczuć tak, jakby marzenie już się spełniło. Możemy osiągnąć swoje cele tylko pod warunkiem, że są sprecyzowane. Jeśli twój cel jest dokładnie określony, wiesz w jakim kierunku masz działać i robisz to nawet nieświadomie. I jeśli będziesz działać, to prawdopodobnie Ci się uda. W prawie przyciągania nie mówi się, że cel jest skutkiem aktywności, lecz że jest on skutkiem &quot;zestrojenia się ze źródłem&quot; lub/i wizualizacji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O skutkach prawa przyciągania mówią tylko osoby, które na tym zarabiają. Nie udało mi się znaleźć świadectw innych osób, które rzeczywiście zrealizowały swoje pragnienia dzieki temu prawu. Idea jest wspaniała, jednak raczej nie zadziała w naszej rzczywistości. Prawo przyciągnia pochodzi z chennelingów Abrahama Hicksa [szukaj na youtube]. Jest w nich mowa o możliwości natychmiastowej manifestacji pragnień. W odpowidzi na pytanie: &#8220;dlaczego moje pragnienia nie spełniają się natychmiast?&#8221;, od &#8220;specjalistów PP&#8221; otrzymasz odpowidź, że nie zbyt dobrze zestroiłeś się ze źrółem. Możesz sobie uważać, że zestroiłeś się doskonale, jednak im tego nie udowodnisz, tak jak oni tobie, że to prawo działa. W swoich tezach bazują na tym, że materię można opisać jako falę de Broglie&#8217;a, że można stwożyć cząstki elementarne w próżni &#8220;z niczego&#8221;. Genialny argument, jednak ludzkie umysły nie maja takiej mocy. Ilekroć interesowałam się jakimś zjawiskiem nadprzyrodzonym okazywało się ono oszustwem lub było do wyjaśnienia za pomocą znanej nam nauki. Prawa przyciągania nie da się dowieść, tak jak i jemu zaprzeczyć. Taka nowa religia ;&gt; Z drugiej strony  uważam, że to prawo jest genialne. Najważniejsza w prawie przyciągania jest bardzo dobra wizualizacja pragnienia. Musisz się poczuć tak, jakby marzenie już się spełniło. Możemy osiągnąć swoje cele tylko pod warunkiem, że są sprecyzowane. Jeśli twój cel jest dokładnie określony, wiesz w jakim kierunku masz działać i robisz to nawet nieświadomie. I jeśli będziesz działać, to prawdopodobnie Ci się uda. W prawie przyciągania nie mówi się, że cel jest skutkiem aktywności, lecz że jest on skutkiem &#8220;zestrojenia się ze źródłem&#8221; lub/i wizualizacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Infit</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-464</link>
		<dc:creator>Infit</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 19:28:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-464</guid>
		<description>I to by było już chyba wszystko jeżeli chodzi o Bartka Pietrasza i DD.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I to by było już chyba wszystko jeżeli chodzi o Bartka Pietrasza i DD.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: magiaistnienia.wordpress.com</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-460</link>
		<dc:creator>magiaistnienia.wordpress.com</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 May 2010 21:41:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-460</guid>
		<description>dlaczego wszyscy odrazu rzucili sie na temat pieniedzy, i temat jak to by chcieli miec we 2 tygodnie najlepsze samochody.

A kto z was pomyslał o szczęściu??

Czy jednak aby pieniadz, pieniadz, kasa.

pozdrawiam i zapraszam do mnie, rozwijam sie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dlaczego wszyscy odrazu rzucili sie na temat pieniedzy, i temat jak to by chcieli miec we 2 tygodnie najlepsze samochody.</p>
<p>A kto z was pomyslał o szczęściu??</p>
<p>Czy jednak aby pieniadz, pieniadz, kasa.</p>
<p>pozdrawiam i zapraszam do mnie, rozwijam sie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: michał</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-456</link>
		<dc:creator>michał</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 May 2010 07:42:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-456</guid>
		<description>Ja powiem jak to wygląda(ło) w moim przypadku. 
Pracuje w dużej firmie, przez pierwsze dwa lata pomimo że wykazywałem się trochę bardziej niż reszta nie myślałem o przeniesieniu na inne stanowisko (oczywiście lepiej płatne), gdyż cały czas myślałem że za mało umiem (i faktycznie tak było), że chcę się wcześniej maksymalnie rozwinąc, przygotować, zwłaszcza że miałem do tego dobre warunki. Przez ten czas pojawiło się kilka propozycji, jednak mi nie w głowie były jakiekolwiek zminy. Gdy już, może nie po ciężkiej, niewolniczej, ale poprostu po rzetelnej pracy czułem że jestem dobry w tym co robię, zacząłem myśleć o zmianach. Gdy pojawiła się pewna oferta pracy, poczułem się jak natchniony, poczułem że to jest to, jak by faktycznie mój świadomość/podświadomość czy cokolwiek innego co ma na mnie wpływ odebrała fale na które czekała. Dostałem tą pracę, nie było to dla mnie trudne, choć w oczach innych niemożliwe. W moim przypadku, zrealizowanie/przyciągnięcie zmian na lepsze wymagało zarówno pracy jak i odpowiedniego nastawienia. Bez pracy nie miał bym się czym wykazać na rozmowie kwalifikacyjnej, natomiast bez nastawienia zrezygnował bym z tej oferty po początkowym otrzymywaniu sygnałów o braku zgody na aplikowanie na to stanowisko. Dla mnie tak to działa i działało zanim się o tym wszystkim dowiedziałem. Teraz poprostu mogę sobie to wszystko wytłumaczyć pewnymi teoriami, nad którymi kiedyś się nie zastanawiałem:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja powiem jak to wygląda(ło) w moim przypadku.<br />
Pracuje w dużej firmie, przez pierwsze dwa lata pomimo że wykazywałem się trochę bardziej niż reszta nie myślałem o przeniesieniu na inne stanowisko (oczywiście lepiej płatne), gdyż cały czas myślałem że za mało umiem (i faktycznie tak było), że chcę się wcześniej maksymalnie rozwinąc, przygotować, zwłaszcza że miałem do tego dobre warunki. Przez ten czas pojawiło się kilka propozycji, jednak mi nie w głowie były jakiekolwiek zminy. Gdy już, może nie po ciężkiej, niewolniczej, ale poprostu po rzetelnej pracy czułem że jestem dobry w tym co robię, zacząłem myśleć o zmianach. Gdy pojawiła się pewna oferta pracy, poczułem się jak natchniony, poczułem że to jest to, jak by faktycznie mój świadomość/podświadomość czy cokolwiek innego co ma na mnie wpływ odebrała fale na które czekała. Dostałem tą pracę, nie było to dla mnie trudne, choć w oczach innych niemożliwe. W moim przypadku, zrealizowanie/przyciągnięcie zmian na lepsze wymagało zarówno pracy jak i odpowiedniego nastawienia. Bez pracy nie miał bym się czym wykazać na rozmowie kwalifikacyjnej, natomiast bez nastawienia zrezygnował bym z tej oferty po początkowym otrzymywaniu sygnałów o braku zgody na aplikowanie na to stanowisko. Dla mnie tak to działa i działało zanim się o tym wszystkim dowiedziałem. Teraz poprostu mogę sobie to wszystko wytłumaczyć pewnymi teoriami, nad którymi kiedyś się nie zastanawiałem:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: przedmonitorem.pl</title>
		<link>http://drugadroga.pl/prawo-przyciagania-drugie-spojrzenie/comment-page-1/#comment-452</link>
		<dc:creator>przedmonitorem.pl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 11:47:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://drugadroga.pl/?p=61#comment-452</guid>
		<description>tak. ciężko pracujący niewolnik jest najbogatszym człowiekiem świata. Gratuluję. osiągnął Pan Oświecenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tak. ciężko pracujący niewolnik jest najbogatszym człowiekiem świata. Gratuluję. osiągnął Pan Oświecenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
